Dzisiaj drugi dzień Świąt Bożego Narodzenia, a skoro o nich mówimy to jednym z jej charakterystycznych elementów jest choinka, będąca symbolem życia i odrodzenia
O tym jak trafiła do naszego kraju, mówi etnolog Marcin Stańczuk z Muzeum Wsi Radomskiej
Choinki to jest zwyczaj, który pojawił się u nas w XIX-XX wieku – mówię ogólnie o ziemiach polskich, bo to zależnie od regionu, jakby ta recepcja tego zwyczaju zachodziła różnie. Zwyczaj pochodził z Niemiec i najpierw zakorzenił się w miastach polskich, później pojawił się w dworach i w pałacach, no i wreszcie zawitał pod tą chłopską strzechę – wszedł od zachodu na wschód, dlatego w niektórych regionach dopiero w XX wieku można było oglądać choinki na Święta Bożego Narodzenia.
Jak dodaje Marcin Stańczuk, do regionu radomskiego ten obyczaj trafił na początku XX wieku
Jeśli się rozmawia jeszcze ze starszymi mieszkańcami naszego regionu, to oni pamiętają, że przed II wojną światową, w latach 20. i 30. choinka już na wsi była. Natomiast nie jest to jedyny element zielony roślinny, jeśli chodzi właśnie o ten przystrój bożonarodzeniowy, ponieważ do pułapu, do belek stropowych, jak również na ściany przybijano gałązki wiecznie zielonych gatunków drzew, czyli np. świerk, jodła albo sosna
A co z choinką po świętach? Nie ma jednoznacznej odpowiedzi, natomiast przyjęły się trzy daty, do kiedy ozdoba może zostać rozbierana. Są to:
- Święto Trzech Króli – 6 stycznia
- Niedziela Chrztu Pańskiego – pierwsza niedziela po Święcie Trzech Króli – w 2026 będzie to 11 stycznia
- Święto Matki Boskiej Gromnicznej – 2 lutego














