Po półtora roku od zawieszenia w prawach członka Prawa i Sprawiedliwości i oczekiwania na decyzję, Dariusz Wójcik został usunięty z partii – o decyzji poinformował radny Rady Miejskiej w mediach społecznościowych, podkreślając, że decyzja została podjęta bez bez umożliwienia mu przedstawienia swojego stanowiska
Przypomnijmy, Dariusz Wójcik jest radnym Rady Miejskiej nieprzerwanie od 2006 roku. W wyborach samorządowych kandydował on z list Prawa i Sprawiedliwości. Trzykrotnie pełnił rolę przewodniczącego Rady Miejskiej – po raz ostatni pod koniec VIII kadencji Rady Miejskiej, zastępując Kingę Bogusz. W ostatnich wyborach samorządowych, które odbyły się w kwietniu 2024 roku, Dariusz Wójcik tak jak poprzednio kandydował do samorządu z list PiS i zdobył 2767 głosów, zdobywając mandat.
Podczas pierwszej sesji IX kadencji Rady Miejskiej okazało się, że zarówno Dariusz Wójcik jak i Aurelia Michałowska nie weszli do klubu radnych PiS i zostali radnymi niezależnymi. Radny Rady Miejskiej tak mówił kilka dni po inauguracji IX kadencji Rady Miejskiej na antenie Radia Radom o swojej decyzi:
Marek Suski pomówił mnie, nie mając ku temu podstaw. Ja prosiłem żebyśmy dokonali weryfikacji – nie chciał. Nie miałem innego wyjścia, bo oskarżenia były na tyle poważne, że większość moich kolegów mówiła, że nie mam innego wyjścia
Jak potem dodał Dariusz Wójcik, była to decyzja personalna:
Jest mi bardzo przykro. Nie ukrywam, że ja tam spędziłem 20 lat, poznałem mnóstwo fantastycznych ludzi i ja myślałem bardzo długo, przez długi weekend o tym co mam zrobić, ale wszystko przemawiało za tym, żeby po prostu jakby pokazać, że ja nie jestem chłopcem do bicia, który pan Marek Suski, kiedy mu pasuje, może atakować
We wpisie w mediach społecznościowych, radny Dariusz Wójcik podkreślał swoje zaangażowanie w partii:
Bardzo mocno angażowałem się w różne inicjatywy PIS, między innymi w budowę pomnika pary prezydenckiej Marii i Lecha Kaczyńskich, z czego jestem bardzo dumny. Tym bardziej szkoda, że dorobek wielu lat pracy został przekreślony przez falę pomówień i nieprawdziwych zarzutów. Podkreślam, że nie zmieniłem swoich poglądów — nadal są one prawicowe.
Były przewodniczący Rady Miejskiej zapewnił, że nie zmienił swoich poglądów i wciąż będzie działać w Radzie Miejskiej jako radny niezależny.











