W Radomiu wyraźnie spadła liczba interwencji dotyczących złych warunków bytowych zwierząt
Jak poinformował zastępca komendanta Straży Miejskiej, Grzegorz Sambor, w zeszłym roku strażnicy odnotowali około 150 takich zgłoszeń, z czego tylko nieliczne zostały potwierdzone. Jak powiedział na antenie Radia Radom, to znacząca poprawa w porównaniu z latami ubiegłymi.
Ten rok nie obfituje nam również i bardzo dobrze w takie interwencje. Mieliśmy dwie do sprawdzenia. Pierwsza niepotwierdzona, druga potwierdzona. Na właściciela psa został nałożony mandat w wysokości 250 zł. To jest taki maksymalny mandat, który możemy nałożyć. Ale jest to jednocześnie refleksja dla tego, kto popełnia te nieprawidłowości, że będziemy się mu przyglądać i takie posesje mamy u siebie wpisane i rekontrole będą na pewno się odbywać.
Grzegorz Sambor zaapelował, by nie bać się reagować. Wszystkie zgłoszenia dotyczące zwierząt zarówno domowych, jak i wolno żyjących przyjmuje Straż Miejska. Najpilniejsze interwencje, takie jak ranne lub zagrożone zwierzęta, realizowane są w pierwszej kolejności przez ekopatrol.
Dodał, że w przypadku poważnych zaniedbań sprawy kierowane są do policji i prokuratury.
Foto. depositphotos.com












