Już jutro, w 21. kolejce PKO BP Ekstraklasy Radomiak Radom podejmie Koronę Kielce – starcie obu druźyn nazywane jest Świętą Wojną
Jak mówił trener Zielonych Gonçalo Feio, poza Mikołajem Molendowskim wszyscy piłkarze są zwarci i gotowi:
Wszyscy są zdrowi, wszyscy są gotowi. Też za kartki, jak wiecie, nikt nam nie wypadł po ostatnim spotkaniu, pomimo tego, że mamy paru piłkarzy zagrożonych. Więc ból głowy dla mnie, ponieważ mam z czego wybierać.
Trener Radomiaka Radom zaznaczył, że zespół musi podejść do meczu z odpowiednim balansem emocji i koncentracji
Musimy wejść na boisko jak zawsze z skupieniem na tym, co mamy do zrobienia, bo pomimo tego, że używamy słowa „wojna”, to tak naprawdę chodzi o mecz piłki nożnej. Oczywiście część meczu piłki nożnej to charakter, waleczność, ambicje, ale potem też jest ta druga część, ta część strategiczna, jakościowa, piłkarska. Jednak, żeby się z najlepszej strony pokazać, to trzeba taki optymalny poziom tego pobudzenia i tej motywacji znaleźć.
Portugalczyk był pod wrażeniem pracy trenera Korony Kielce:
Trzeba powiedzieć, abstrahując od rywalizacji, która jest między tymi klubami i miastami. Trzeba umieć docenić rywali, ich pracę. Jedzie do nas drużyna z bardzo wysokim potencjałem, Z punktu widzenia ataku przestrzennego, kontrataku, pojedynków na większych przestrzeniach, to jest drużyna bardzo groźna. Jest ona bardzo intensywna w pojedynkach, bardzo dużo biega, zamyka przestrzenie. Doprowadzą mecz do do bardzo dużego poziomu, takiego zaangażowania, do bardzo dużego poziomu fizycznego. Jest to zespół intensywny, ambitny, bo dużo młodych piłkarzy w swoich szeregach, więc na pewno nadejdzie czas, by ich docenić i czeka nas trudne zadanie
Przypomnijmy, że mecz na stadionie przy ul. Struga 63 odbędzie się bez udziału kibiców Korony. Trener kieleckiej drużyny Jacek Zieliński nazwał decyzję Komisji Ligi „totalnym absurdem„. Gonçalo Feio odniósł się do sytuacji:
Piłka jest dla dla ludzi, piłka jest dla kibiców i myślę, że każdy piłkarz, trener chce grać przy przy pełnym stadionie i oczywiście mówimy tutaj o wyjątkowej rywalizacji, ale jeżeli dwie drużyny grają, to według mnie najlepiej, jak dwie drużyny mają swoich przedstawicieli na trybunie. Zresztą z tego co wiem, też taka była chęć naszych kibiców, ale są siły wyższe, które musimy uszanować.
Mecz rozpocznie się o godzinie 18:00













