Radni jednogłośnie podjęli uchwałę dotyczącą odebrania Michaiłowi Orłowowi tytułu Honorowego Obywatela Miasta Radomia
Przypomnijmy, że starszy porucznik Armii Czerwonej otrzymał to wyróżnienie 16 stycznia 1975, w 30. rocznicę wkroczenia radzieckich wojsk do Radomia. Wniosek o odebranie Orłowowi tytułu Honorowego Obywatela Miasta Radomia złożył klub radnych PSL.
Jest niewłaściwe, abyśmy honorowali jako obywatela naszego miasta tak zwanego wyzwoliciela. Państwo na pewno doskonale zdajecie sobie sprawę, że doktryna bezwzględna to kto rządzi w Moskwie jest następująca, że Rosja się kończy tam, gdzie stoi but rosyjskiego żołnierza. W tamtym przypadku był to żołnierz Armii Czerwonej.
– mówi przewodniczący radnych klubu PSL Jarosław Kosior. Radny niezależny Dariusz Wójcik podkreśla, że głosowanie nad projektem ma charakter symboliczny:
Nie ma w żadnych dokumentach informacji, żadnej uchwały, że Orłow tym honorowym obywatelem miasta Radomia był. Ja pamiętam, że bardzo długo szukaliśmy w archiwach, czy jest taka uchwała, czy ktokolwiek ją podjął, ale takiej nie było. Myślę, że to tylko takie symboliczne głosowanie po to, żeby jakby w opinii publicznej mieszkańców pokazać, że nawet jeżeli ktoś myślał, że on jest honorowym obywatelem Radomia, to po prostu już nim nie będzie.
Za przyjęciem projektu uchwały głosowało dwudziestu radnych.














