Barabanienie to jedna z najbardziej niezwykłych wielkanocnych tradycji w regionie radomskim. W Iłży od pokoleń w nocy z Wielkiej Soboty na Wielką Niedzielę rozbrzmiewa charakterystyczny dźwięk bębna
To unikalny obrzęd, który symbolicznie kończy okres postu i zapowiada zmartwychwstanie Chrystusa. Mówi Izabela Stelmańska – Prezes Mazowieckiej Regionalnej Organizacji Turystycznej:
Robienie hałasu, przepędzanie postu, ale też informowanie o tym, że ten okres Wielkiej Nocy nadchodzi i tutaj chociażby w południowej części Mazowsza to barabanienie faktycznie funkcjonuje i można uczestniczyć właśnie w tego typu zwyczaju.
Punktualnie o północy rozpoczyna się przemarsz Barabaniarzy, którzy przez kilka godzin przemierzają miasto, odwiedzając wyznaczone miejsca. O szczegółach mówi Emil Karpiński, Dyrektor Centrum Kultury i Turystyki w Iłży:
Długość takiej trasy, to jest 10 km. W jednym miejscu na ogół baraniają około 5 minut. Całość kończy się mniej więcej o godzinie 3:00, no czasami nawet i około godziny 5:00. Mieszkańcy z ogromną przyjemnością obserwują to, co się dzieje. Bardzo często też wychodzą i dzielą się święconką razem z baraniarzami.
Sam Baraban to wyjątkowy zabytek, instrument pochodzący prawdopodobnie z XVII wieku, wpisany do rejestru zabytków.
Fot. Damian Fużyński














