Świąteczna atmosfera na dobre zagościła w Radomiu. Przed nami Wielkanoc, a jednym z najważniejszych i najbardziej wyczekiwanych momentów dla wielu mieszkańców jest tradycyjne święcenie pokarmów
W Wielką Sobotę Radomianie tłumnie odwiedzają kościoły, by poświęcić koszyczki wypełnione symbolami świąt, jajkami, chlebem, wędliną czy barankiem. A jak dawniej wyglądały święconki, mówi Izabela Stelmańska – Prezes Mazowieckiej Regionalnej Organizacji Turystycznej:
Początkowo same święconki były dosyć ubogie. Znajdowały się tam baranki z ciasta chlebowego, później zaczęto dodawać kolejne elementy do koszyczka. Też te koszyczki wyglądały dużo bardziej okazale, bo wszystko to, co było w koszyku, to później się znajdowało na stole, jakby one stanowiły podstawę jedzenia w okresie Wielkiej Nocy.
Święconka to nie tylko religijny obrzęd, ale także ważny element polskiej kultury i rodzinnych spotkań. A gdzie kiedyś święcono pokarmy?, dodaje Izabela Stelamńska:
Początkowo święcone były pokarmy tak naprawdę nie w kościołach, ale przyjeżdżali duchowni do danej wsi i odbywało się takie święcenie albo w najbogatszym domu, albo w dworze i tam wszyscy przynosili te koszyczki i odbywało się to święcenie.
Wielkanoc w Radomiu to czas tradycji, wspólnoty i wyjątkowej atmosfery, którą tworzą mieszkańcy pielęgnujący wieloletnie zwyczaje. Dla wielu to chwila zatrzymania się w codziennym pośpiechu i refleksji nad znaczeniem świąt.
Foto. depositphotos.com














