W meczu 27. kolejki PKO BP Ekstraklasy piłkarze Radomiaka Radom zremisowali z Motorem Lublin 1:1. To dziesiąty podział punktów „Zielonych” w tym sezonie
Przed meczem Radomiaka z Motorem doszło do kolejnej zmiany trenera radomskiej drużyny. Po tym, kiedy z „Zielonymi” rozstał się Gonçalo Feio, w meczach z Legią Warszawa (zremisowany 1:1) i Piastem Gliwice (przegranym 1:3) zespół poprowadził dotychczasowy asystent Portugalczyka Kiko Ramirez. Ponad tydzień temu, zespół Radomiaka poinformował, że trenerem „Zielonych” ponownie będzie Bruno Baltazar – o tym pisaliśmy TUTAJ. Przed meczem na Struga 63, w tabeli PKO BP Ekstraklasy Radomiak znajdował się na czternastej pozycji, mając 33 punkty, o cztery punkty mniej od Motoru Lublin, który zajmował ósme miejsce. W ostatnim meczu między zespołami padł remis 2:2.
Pierwszy gol padł w 21. minucie spotkania, a jego autorem był Karol Czubak. Dla 26-letniego piłkarza ze Słupska była to piętnasta bramka w tym sezonie Ekstraklasy. Do szatni podopieczni Mateusza Stolarskiego schodzili z wynikiem 1:0. Początek drugiej połowy to atak „Zielonych” i wykorzystanie błędu gości. W 47. minucie bramkarz Motoru Ivan Brkić podał piłkę bezpośrednio do Rafała Wolskiego, który trafił do pustej bramki.
Mimo wielu okazji, zarówno ze strony Radomiaka, jak i Motoru do zmiany wyniku, rezultat utrzymał się i obie ekipy musiały się podzielić punktami. Dzięki remisowi, Radomiak awansował na trzynastą pozycję w tabeli PKO BP Ekstraklasy, jednak to czy „Zieloni” utrzymają się na tej pozycji, zależy od wyniku meczu Pogoni Szczecin z Legią Warszawa. W następnej kolejce, piłkarze pod wodzą Bruno Baltazara zmierzą się na wyjeździe z Zagłębiem Lubin – mecz odbędzie się w sobotę 11 kwietnia o godzinie 17:30.













