MOYA Radomka Radom przegrała ostatni mecz rundy zasadniczej Tauron Ligi z zespołem UNI Opole 1:3. Tym samym zmniejszyły się szanse na grę podopiecznych Piotra Filipowicza w fazie play-off
Siatkarki z Opola w tym sezonie stały się rewelacją TAURON Ligi, a zwycięstwem w ostatnim meczu z Metalkas Pałac Bydgoszcz zapewniły sobie trzecie miejsce w fazie zasadniczej ligi. Drużyna Piotra Filipowicza potrzebowała zwycięstwa, aby grać w fazie play-off.
Pierwszy set wygrały zawodniczki pod wodzą Bartłomieja Dąbrowskiego 25:21. W drugiej partii zwycięsko wyszły siatkarki radomskiego zespołu, pokonując opolską drużynę 22:25. Ostatnie dwa sety należały jednak do UNI Opole – najpierw wygrały 25:22, a następnie przy stanie 15:20 dla Radomki, siatkarki z Opola zdobyły dziesięć punktów z rzędu i całe spotkanie zakończyło się zwycięstwem zespołu Bartłomieja Dąbrowskiego 3:1.
Przegrana MOYA Radomki Radom oznacza, że muszą one czekać na wynik meczu Metalkasu Pałac Bydgoszcz z beniaminkiem rozgrywek EcoHarpoon NOWEL LOS-em Nowy Dwór Mazowiecki, który żegna się z najwyższą klasą rozgrywkową w kobiecej siatkówce. Siatkarkom Martino Volpiniego wystarczy wygrana w dwóch setach, aby zagrać w play-offach TAURON Ligi z ósmego miejsca. Rywalkami ekipy z ósmej pozycji fazy zasadniczej Tauron Ligi będzie KS DevelopRes Rzeszów.












