Do niebezpiecznej sytuacji doszło w weekend na jednej z radomskich ulic. Niespełna 3-letni chłopiec bez opieki przebywał na ulicy Mireckiego
Jak przekazała Justyna Jaśkiewicz, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Radomiu, zgłoszenie w tej sprawie trafiło do dyżurnego tuż przed godziną 9:
Na miejsce skierowano patrol. Dziecko zostało wcześniej zauważone przez świadków, którzy zaopiekowali się nim do czasu przyjazdu funkcjonariuszy. Jak się okazało, chłopiec był bez kurtki i butów. Na szczęście nie wymagał pomocy medycznej. Policjanci ustalili miejsce zamieszkania dziecka. W mieszkaniu zastali 36-letnią matkę, która tłumaczyła, że najprawdopodobniej zapomniała zamknąć drzwi. Badanie trzeźwości wykazało jednak, że kobieta miała blisko promil alkoholu w organizmie.
Ostatecznie chłopcem oraz jego starszą siostrą zaopiekowała się babcia. Policja sporządziła dokumentację z interwencji, która trafi do sądu rodzinnego. Służby będą oceniać sytuację opiekuńczą dzieci.
Foto. depositphotos.com












