Wystawa łącząca sztukę współczesną ze sztuką sakralną, kobiecością i duchowością
W Mazowieckim Centrum Sztuki Współczesnej „Elektrownia” można już oglądać wystawę prac Beaty Ewy Białeckiej zatytułowaną „Na mój obraz i podobieństwo”. Tytuł odnosi się wprost do biblijnej formuły stworzenia człowieka. Jak zaznacza sama artystka, każdy z nas kreuje siebie na swój obraz.
Oczywiście w znaczeniu absolutnie metaforycznym, w znaczeniu obrazowania poprzez intuicję, poprzez widzenie świata, poprzez filtry, które nakładam jako artysta na rzeczywistość, albo poprzez stworzenie rzeczywistości niestworzonej.
Twórczość malarki porusza przede wszystkim aspekty kobiecości, ciała i grzechu. Jak sama mówi – szczególnie ważna w jej pracach jest właśnie kobiecość
Tematy są szczególnie ważne, dlatego, że były zaniedbane przez dziesiątki lat i w tej chwili bardzo mocno wybrzmiewają. Kobiety bardzo mocno się emancypują. Jest taka siostrzana sieć wspierających się wzajemnie kobiet, które domagają się tego, czego nie miałyśmy przez wiele setek dziesiątek lat
Podkreśla Beata Ewa Białecka. Wystawa będzie dostępna w „Elektrowni” do 8 listopada.
Galeria zdjęć z wystawy dostępna jest TUTAJ


![Wystawa Beaty Ewy Białeckiej w „Elektrowni” [GALERIA]](https://mocmiasta.pl/wp-content/uploads/2026/09/ELEK_P1510918-750x375.jpg)


![Otwarcie nowego żłobka w Skaryszewie [Galeria]](https://mocmiasta.pl/wp-content/uploads/2026/10/7f7e9f4e-d686-40e7-9fa4-6459562e79ed-120x86.jpg)

![Radom EXPO 2026. Zobacz, co dzieje się na wystawie [Galeria]](https://mocmiasta.pl/wp-content/uploads/2026/10/bd76982d-a6d5-444d-8732-f0946ee8b157-120x86.jpg)






