Miłośnicy przyrody, którzy umieścili fotopułapki w bartodziejskim lesie, mieli nadzieję na uchwycenie w kadrze dzikich zwierząt. Okazało się, że ich urządzenia posłużyły do czegoś zupełnie innego – schwytały na gorącym uczynku właściciela wnyków, który zastawiał pułapki na zwierzęta.
Dzisiaj (05 maja) przed południem, podczas wymiany baterii w fotopułapkach, obserwatorzy przyrody spodziewali się jedynie uchwycenia obrazów z życia leśnych mieszkańców.
Zamiast tego, odkryli zaskakujący widok – mężczyzna, który zostawił wnyki w okolicy, próbował je właśnie sprawdzić. Dzięki szybkiej reakcji mieszkańców Bartodziejów, którzy przeprowadzili obywatelskie zatrzymanie, na miejsce wezwano policję. Funkcjonariusze prowadzą teraz dochodzenie, a sprawca może ponieść konsekwencje za nielegalne wnyki, które stanowiły zagrożenie dla lokalnej fauny.












