Nie tylko wspomnienia, ale także konkretne pomysły edukacyjne, taki był cel wydarzenia „Solidarność Międzypokoleniowa – krok w przyszłość Europy”, które odbyło się w Kamienicy Deskurów. Po konferencji uczestnicy wzięli udział w warsztatach poświęconych nowoczesnemu nauczaniu o Radomskim Czerwcu ’76
Wicemarszałek województwa mazowieckiego Rafał Rajkowski podkreślał znaczenie wspólnego pielęgnowania pamięci historycznej.
Cieszy nas podjęcie tego typu inicjatywy. Możecie państwo wymieniać doświadczenia, rozmawiać i pokazywać, że w każdym wieku można pogłębiać wiedzę. Trzeba dbać o to, aby prawda historyczna o wydarzeniach Radomskiego Czerwca była przekazywana z pokolenia na pokolenie.
Wiceprezydent Radomia Katarzyna Kalinowska podkreślała, że efekty spotkania mogą zostać wykorzystane w szkołach:
Jestem przekonana, że dzisiejsze spotkanie będzie doskonałym wkładem do treści dydaktycznych, które zagoszczą w szkołach podstawowych i ponadpodstawowych w naszym mieście.
O znaczeniu współpracy pokoleń mówił dyrektor Delegatury Urzędu Marszałkowskiego w Radomiu Dawid Ruszczyk.
Żywa historia, która dzisiaj jest przekazywana, jest najlepszą metodą, najlepszym przekazem, który może przejść do młodzieży, wy teraz będziecie nieś te historie i przekazywać ją dalej. I po to są te warsztaty międzypokoleniowe. Po to musimy dbać i szanować siebie nawzajem jako mieszkańcy, zwłaszcza młodzież, seniorów, seniorzy, młodzież, bo tak naprawdę wspólnie możemy tworzyć nową historię, a tą starą historię kultywować.
O swoich emocjach, jakie towarzyszyły 50 lat temu, opowiedział Krzysztof Stanik, prezes Stowarzyszenia Radomski Czerwiec 76:
Z całą odpowiedzialnością staję przed państwem, jako uczestnik czerwca roku 76 i cieszę się z jednej rzeczy, że tu spotykamy się międzypokoleniowo. Są ludzie młodzi, są ludzie średniego wieku i są ludzie, którzy to pamiętają. A jednym z pamiętających właśnie jestem ja. Stai przed wami rzeczywistość, która w oczach ma płonący Komitet Wojewódzki Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej. Jako uczestnik tych zdarzeń, a później osoba represjonowana. Przez siedem lat męczono mnie służbami UB i SB, 270 stron akt IPN-u Świadczy o tym, że ta przyjemność kosztowała nas bardzo dużo. Ale powiem państwu wprost. My, jako młodzi obywatele Radomia, poszliśmy wtedy na piknik. Nie mogło się wydarzyć to, co się wydarzyło. Ale wydarzyło się dlatego, że dostojny gość, towarzysz sekretarz Prokopiak okłamał nas. Wprost nasz okłamał i powiedział, że nawiąże kontakt z władzą w Warszawie i być może albo cofną te podwyżki albo więcej wyeliminują. Po dwóch godzinach naszego pikniku ja jako młody obywatel, pracownik zakładów metalowych, siedząc na teczniku przed komitetem wojewódzkim Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej, czekałem na słowo który rozwiąże ten problem i nie dojdzie do zdarzeń, które tam się wtedy wydarzyły. Ten budynek był pusty, oni się ewakuowali, sprowadzili siły i zaczęło się to, co się nie powinno wydarzyć. Przykro jest mi o tym mówić. Mówię to do państwa ze wzruszeniem, to co oglądałem i to co przeżywaliśmy. Chwała bohaterom czerwca 76.
Wiele emocji towarzyszyło przewodniczącej Radomskiej Radzie Seniorów, Krystynie Wydrze:
Ja chciałabym wszystkim tu zgromadzonym zwyczajnie podziękować za to, że tu jesteście. Chcę podziękować szczególnie organizatorom, bo to jest bardzo duży wkład do doprowadzenia, żeby różne pokolenia spotkały się w jednym mieście, miejscu, ale chcę zwrócić się głównie do młodzieży. Dlatego, że to szansa jest nasza w waszych rękach, że poniesiecie naszą historię radomską dalej. To co tu usłyszycie, to jest jedno, ale z serca namawiam, żebyście rozmawiali ze swoimi dziadkami, ze starszymi osobami z sąsiedztwa, bo każdy wam opowie inną historię z 70. szóstego roku. I każda będzie prawdziwa, ona będzie inaczej wyglądać, ale dopiero zlepek tych historii pokaże rzeczywistość, tamtą rzeczywistość. Pokaże że to nas, warchołów, jak o nas mówili. I dzisiaj, kiedy mówimy warchoły, to my możemy naprawdę mieć podniesione głowy i możemy być dumni z tego. I miejcie, młodzi, świadomość, że te przeobrażenia jakie były w Polsce czy w Europie, to ja nie powiem, że zaczęły się tu w Radomiu, ale to jest bardzo duży ogień z Radomia. I naprawdę z podniesionymi głowami patrzcie każdemu w oczy i nie pozwólcie, żeby śmiali się z nas, bo my musimy być dumni, że właśnie jesteśmy z Radomia.
Młodzież reprezentowała sekretarz Młodzieżowej Rady Miasta Radomia Agata Kolanowska:
Wielkie zmiany zaczynają się od młodzieży. Także przekazywanie wiedzy o Czerwcu ’76 powinno zaczynać się właśnie od młodych ludzi.
Fundacja My Future, współorganizator wydarzenia, zwracała uwagę na praktyczny wymiar warsztatów. Mówi Natalia Różańska:
Będziemy mieli realny wpływ na wypracowanie scenariuszy zajęć i na to, jak w przyszłości będzie wyglądała nauka o Czerwcu ’76.
Przedstawicielka Instytutu Pamięci Narodowej Danuta Pawlik zaznaczyła, że instytucja korzysta z nowoczesnych narzędzi edukacyjnych.
Instytut Pamięci Narodowej ma olbrzymią ofertę edukacyjną zarówno dla seniorów, ponieważ przy delegaturze Instytutu Pamięci Narodowej działa Instytut III wieku. Są tam wykłady dla osób starszych, ale mamy też olbrzymią ofertę edukacyjną dla młodych ludzi, dla dzieciaczków, ale i dla młodzieży. To nie tylko tylko materiały edukacyjne, ale to gry, to puzzle, to komiksy, które mam nadzieję docierają do młodych ludzi nieco lepiej może niż te książki, opasłe tomy czy czy jakieś olbrzymie tomiska jakichś encyklopedii. Więc cieszę się niezmiernie, że tutaj jesteśmy, że to jest taka sztafeta pokoleń, że zgromadzeni są ludzie w średnim wieku, młodzi duchem i młodzi ludzie jeszcze młodszym duchem, więc życzę owocnych obrad, a myślę, że Instytut Pamięci Narodowej będzie korzystał właśnie z tych wyników dzisiejszej nauki edukacji tutaj tych warsztatów i będzie to dla nas niezwykle pomocne przy tworzeniu nowych podręczników, nowych materiałów edukacyjnych,
Z kolei Maria Trzos z Mazowieckiego Samorządowego Centrum Doskonalenia Nauczycieli przypomniała o kolejnych inicjatywach związanych z rocznicą wydarzeń z 1976 roku.
Patrząc na tę przestrzeń, gdzie spotykają się pokolenia, myślę sobie, że jest to najlepsza przestrzeń do edukacji. Zawsze byłam zwolenniczką sięgania do źródeł. I wydarzenie z czerwca 76 roku jest doskonałym przykładem na to, w jaki sposób możemy uczyć się historii, przede wszystkim od tych, którzy przeżywali wydarzenia. Chciałabym też wspomnieć, proszę państwa, o tym, co robimy w MSCD-ie z okazji 50 rocznicy wydarzeń czerwcowych. Wspólnie, między innymi, z Instytutem Pamięci Narodowej, biblioteką pedagogiczną będziemy przygotowywać, jesteśmy w trakcie przygotowywania gry miejskiej Śladami Radomskiego czerwca. Mamy bardzo dużo drużyn zgłoszonych. 34 drużyny, co daje 170 10 osób. Bardzo się z tego cieszymy, tym bardziej, że ograniczyliśmy się tylko i wyłącznie póki co do szkół podstawowych. Są również propozycje dla nauczycieli związane przede wszystkim z napisaniem scenariusza lekcji, zajęć, jakiejś aktywności, która dotyczyłaby właśnie czerwca 76 roku.
Konferencji i warsztaty poświęcone Radomskiemu Czerwcowi ’76 połączyły doświadczenie seniorów z energią młodzieży.






















