Już w poniedziałek Radomiak Radom powalczy o kolejne punkty w PKO BP Ekstraklasie. W 31. kolejce rozgrywek, „Zieloni” podejmą Lechię Gdańsk
Wszyscy są gotowi do tego by znaleźć się w kadrze w poniedziałkowym meczu. W poprzednim tygodniu mierzyliśmy się z zespołem, który bardzo dobrze w kontekście niskiej obrony i ciężko jest strzelić im bramkę, a teraz gramy z zespołem, który jest bardzo dobry w kwestii kontrataków i jest jednym z najlepszych zespołów w tej lidze. Oni stwarzają również dużo miejsca za plecami i dużo miejsca, żeby strzelić im bramkę.
– mówi Bruno Baltazar, trener Radomiaka Radom. Portugalski szkoleniowiec dodał, że w kwestii rozgrywek polska liga jest nieprzewidywalna
Myślę, że wszyscy jesteśmy zaskoczeni, nie tylko w Polsce. Rozmawiałem z ludźmi z branży piłkarskiej z różnych stron Europy i mówią jak zacięta i szalona jest Ekstraklasa w tym sezonie. W tej lidze wyniki są zawsze nieprzewidywalne i panuje tam ogromna rywalizacja. Każdy mecz traktuje jako taką szansę na to, żeby zwiększyć ten dorobek punktowy, który przybliży nas do tego celu, jakim jest utrzymanie.
Poprzedni mecz obu ekip, rozegrany w Gdańsku zakończył się zwycięstwem „Zielonych” 2:1, po bramkach Capity Capemby i Abdoula Tapsoby. Trener Radomiaka nie oczekuje, że zespół zagra podobnie jak na początku listopada ubiegłego roku.
Emocjonalnie jesteśmy bardziej stabilni, bardziej pewni siebie, żeby zacząć to spotkanie. Ostatnie trzy mecze Lechii nie były zbyt dobre i też będziemy starali się wykorzystać ten aspekt. Ale każdy mecz wygląda podobnie – t utaj wszystko rozegra się w kontekście organizacji, zaangażowania, walki i biegania. To są te czynniki, które mogą nas w do tego, żeby zdobyć trzy punkty.
– dodaje Bruno Baltazar. Początek spotkania na stadonie przy ul. Struga 63 o godzinie 19:00.












