W miejskiej kasie brakuje pieniędzy na wydatki związane z edukacją. Problem powraca pod koniec roku, mimo środków zabezpieczonych wcześniej na funkcjonowanie szkół.
O przyczynach tej sytuacji mówiła w Mocnej Rozmowie Radia Radom, Magdalena Lasota, wiceprzewodnicząca Rady Miejskiej.
Sama oświata stanowi ponad 50% i to jest bardzo, bardzo duża kwota i my na koniec roku zdajemy sobie sprawę, że nam może zabraknąć. Nie wiemy ile. Tworząc ten budżet opieramy się na realiach danego momentu. No ale realia są takie, że po prostu tych pieniędzy na oświatę brakuje.
Radom od lat dokłada do edukacji z własnego budżetu od kilkudziesięciu do ponad 100 milionów złotych rocznie. Zdaniem wiceprzewodniczącej ograniczenie wydatków na kulturę, miejskie wydarzenia czy inwestycje nie jest prostym rozwiązaniem problemu.
My post wypisaliśmy, nie wiem, czy państwo pamiętają, pan prezydent Witkowski i pani prezydent Kalinowska do rządu, żebyśmy mieli jakby zwrot, ponieważ te subwencje są za małe, ale to jest problem nie tylko Radomia, to jest problem tak naprawdę wszystkich.
Dodaje wiceprzewodnicząca
W związku z brakującymi środkami radni wyrazili zgodę na emisję obligacji o wartości 100 milionów złotych.






![Dramatyczna interwencja na cmentarzu na Firleju. Służby zdecydowały o otwarciu grobu. W środku może być kot! [AKTUALIZACJA]](https://mocmiasta.pl/wp-content/uploads/2026/11/sm-radom-120x86.jpg)








