Radomiak przegrał z Górnikiem Zabrze 1:3 w trzeciej kolejce Ekstraklasy. Zieloni popełniali proste błędy, a Zabrzanie zdołali wykorzystać słabszą dyspozycję zespołu.
Gościnnie przy Struga 63 pojawił się Maciej Skorża, który obserwował przebieg meczu wraz ze swoimi synami.
Trener Górnika, Michal Gasparik po meczu chwalił swój zespół za realizację założeń, choć przyznał, że po stracie bramki kontaktowej jego zawodnicy musieli zachować koncentrację do samego końca.
Zdobyliśmy dwie bramki, potem już w prawdzie myśleliśmy, że jak jest 3 do 0, to że jest po meczu. Brak koncentracji, a potem jeszcze musieliśmy walczyć do końca, ale myślę, że w tej pierwszej połowie wiedzieliśmy, jak chcemy grać. Wierzę, że damy radę i będziemy teraz przygotowani na kolejny mecz.
Inaczej spotkanie oceniał trener Radomiaka. Tomasz Kaczmarek przyznał, że w pierwszej połowie jego podopieczni byli wyraźnie słabszy od Górnika i wskazywał na to, czego zabrakło jego piłkarzom.
Górnik w pierwszej połowie lepszy przy piłce, my zbyt słabo bez piłki w pressingu, zbyt mało, zbyt mało intensywnie, też kilka błędów taktycznych, mimo wszystko nie dopuściliśmy do żadnych prawdziwych szans przeciwnika.
Dla zespołu z Radomia była to druga ligowa porażka z rzędu. Radomiaka czeka jeszcze sporo pracy, aby stać się konkurencyjnym zespołem i znów zadowalać swoich kibiców.












