W Kozienicach widzowie mogli zobaczyć charytatywny spektakl „Boska F.”, który połączył teatralną opowieść o odwadze, marzeniach i walce z przeciwnościami losu z przesłaniem dotyczącym profilaktyki raka piersi
Widzowie mogli zobaczyć historię Florence Foster Jenkins, amerykańskiej śpiewaczki, która mimo braku talentu wokalnego nie rezygnowała ze swoich marzeń. W rolę głównej bohaterki wcieliła się Beata Smykiewicz-Różycka, która namówiła dziewczyny z doświadczeniem raka piersi do występu na scenie:
Było przerażenie w oczach. To była pierwsza reakcja u tych dziewcząt. Natomiast w tej chwili one w to po prostu weszły, więc dla mnie to jest ogromna radość, że znowu mi zaufały. Ale z drugiej strony to jest też ogromne wyzwanie, bo ja za nic na świecie nie mogę pozwolić na to, żeby w jakikolwiek sposób nadużyć to zaufanie, żeby w jakikolwiek sposób narazić je na dyskomfort.
Spektakl „Boska F.” pokazał, że teatr może być nie tylko formą artystycznego spotkania, ale również sposobem na zwrócenie uwagi na ważne kwestie społeczne i zdrowotne. Jakie emocje towarzyszyły aktorkom, mówi Małgorzata Żarłak:
Stres był ogromny, publiczność dopisała i myślę, że się bardzo dobrze bawiła. Wtedy osoby, które na scenie są dziewczyny, chorowałyśmy na nowotwór piersi, jesteśmy po leczeniu i dla nas to jest bardzo ważne, żeby ludzie zobaczyli, że można żyć w taki sposób nawet po braku piersi.
Wydarzenie miało również wymiar edukacyjny. W przerwie między przedstawieniami odbyły się warsztaty samobadania piersi z wykorzystaniem trenażera medycznego. Organizatorem wydarzenia była Fundacja Energia – Działanie.





























![Dramatyczna interwencja na cmentarzu na Firleju. Służby zdecydowały o otwarciu grobu. W środku może być kot! [AKTUALIZACJA]](https://mocmiasta.pl/wp-content/uploads/2026/11/sm-radom-120x86.jpg)








