W poniedziałek, 2 listopada, przypada Wspomnienie Wszystkich Wiernych Zmarłych. Po radosnej niedzielnej uroczystości Wszystkich Świętych Kościół skupia się na cichej modlitwie za dusze w czyśćcu. Choć Zaduszki nie są dniem ustawowo wolnym, w wielu szkołach uczniowie mają dziś wolne dzięki dniom dyrektorskim.
Jak wynika ze źródeł kościelnych i opracowań historycznych, geneza Dnia Zadusznego sięga 998 roku. To wtedy święty Odylon, opat benedyktyńskiego klasztoru w Cluny we Francji, wyznaczył 2 listopada jako dzień szczególnej modlitwy za zmarłych we wszystkich podległych mu wspólnotach zakonnych.
Z biegiem wieków tradycja ta objęła cały Kościół katolicki. W przeciwieństwie do 1 listopada, który upamiętnia wszystkich zbawionych przebywających już w niebie, Dzień Zaduszny ma zupełnie inny charakter liturgiczny. Jest poświęcony zmarłym, którzy wciąż oczekują na pełne zjednoczenie z Bogiem.
Modlitwa i odpusty
W nauce Kościoła katolickiego żyjący mogą realnie wspierać zmarłych pokutujących w czyśćcu. Szczególnym czasem tej pomocy są pierwsze dni listopada. Wierni mogą uzyskać odpust zupełny i ofiarować go w intencji zmarłych.
Wymiar ten podkreśla także specjalny przywilej liturgiczny. W 1915 roku papież Benedykt XV zezwolił każdemu kapłanowi na odprawienie trzech mszy świętych w Dzień Zaduszny. Jedna była w intencji poleconej przez wiernych, druga za wszystkich wiernych zmarłych, a trzecia w intencjach papieża. Na modlitewny cel tego dnia wskazuje także współczesne nauczanie.
Dawne wierzenia i Dziady
Zanim ukształtowały się obecne formy kultu, na ziemiach polskich pamięć o przodkach wiązała się z dawnymi obrzędami ludowymi. Wierzono, że na przełomie października i listopada dusze zmarłych powracają do miejsc, w których żyły za życia, i odwiedzają swoje dawne domy.
W wiejskich chatach gospodarze uchylali drzwi i furtki, a na stołach lub parapetach zostawiali pożywienie, chleb i wodę, by ugościć wędrujące dusze. Szczególną rolę w tradycji zaduszkowej odgrywali wędrowni żebracy, zwani dziadami. Uznawano ich za pośredników między światem żywych i umarłych, dlatego mieszkańcy wsi obdarowywali ich jedzeniem, wypiekami oraz jałmużną w zamian za modlitwę w intencji zmarłych krewnych. Na sąsiadującej z regionem radomskim ziemi kieleckiej pieczono z tej okazji specjalne żytnie chlebki zwane zaduszkami. Dzielono je na kromki odpowiadające liczbie zmarłych w rodzinie.
Jak się zachować na cmentarzu?
Współczesne obchody w Radomiu i okolicznych miejscowościach koncentrują się na odwiedzaniu cmentarzy, sprzątaniu nagrobków, zapalaniu zniczy oraz składaniu wieńców i kwiatów. Duszpasterze przypominają jednak, że oprawa materialna nie powinna przysłaniać istoty Dnia Zadusznego.
Etykieta cmentarna obejmuje także odpowiedni ubiór. Odwiedzając nekropolie, warto wybrać schludny, stonowany strój w spokojnych barwach, unikając ubrań jaskrawych, sportowych czy odsłaniających ciało.
2 listopada nie jest dniem ustawowo wolnym od pracy. W wielu placówkach oświatowych w Radomiu i regionie dyrektorzy wyznaczyli jednak na dziś dzień wolny od zajęć dydaktycznych.


![Wszystkich Świętych w Radomiu i regionie. Tak wyglądały nekropolie 1 listopada [GALERIA]](https://mocmiasta.pl/wp-content/uploads/2026/11/IMG_20261101_173919164_HDR-750x375.jpg)



![Dramatyczna interwencja na cmentarzu na Firleju. Służby zdecydowały o otwarciu grobu. W środku może być kot! [AKTUALIZACJA]](https://mocmiasta.pl/wp-content/uploads/2026/11/sm-radom-120x86.jpg)








